Nastały właśnie wakacje. Mój ojciec uparł się, żeby znaleźć dla mnie jakąś pracę. Każdy odpoczywa, a ja mam pracować i to jeszcze przez osiem godzin dziennie? Nic z tego. Jeśli mam zarabiać to w taki sposób, jaki sobie sam wybiorę. Na pewno nie będę pomagał w jego firmie! Najlepiej byłoby znaleźć odpowiedni portal i zarobić w internecie. No tak pomysł rewelacyjny, ale w jaki sposób to zrobić? Bladego pojęcia nie miałem. Póki nie znalazłem innego rozwiązania musiałem codziennie jeździć z ojcem do pracy i robić wszystko, co on zadał. Dobrze, że chociaż popołudnia miałem wolne. To właśnie na jednym z popołudniowych meczy kumpel powiedział mi, że jak chce pracować nie wychodząc z domu to mogę się zgłosić do drukarni jego wuja. Akurat na okres wakacji był potrzebny ktoś do składania ogłoszeń. Ogłoszenia wklepywać do komputera przez specjalny portal każdy głupi by potrafił. Zgłosiłem się jeszcze tego samego dnia. Co najlepsze okazało się, że mogę zarobić w tej drukarni więcej niż u ojca! Zgodziłem się od razu. Mimo, że zajęcie jest monotonne i wszystko musze robić na czas to i tak wole to. Siedzę w domu, gra mi muzyka, a ja sobie klepie na klawiaturze w ten portal, a kasa leci. I zajmuje mi to max trzy godziny. To się nazywa wakacyjna praca!