Archiwum dla styczeń, 2008

Poker, sport, zakłady bukmacherskie

Niedawno oglądałam wspaniały film w telewizji, nie pamiętam, pod jakim tytułem, ale opowiadał o hazardziście i jego potyczkach z losem. Po jego obejrzeniu uznałam, że coś takiego, jak kasyno mógł wymyślić tylko ktoś zupełnie wyprany z sumienia. Ludzie podążają w takie miejsca pełni ułudnej nadziei na to, że jakimś cudem uda im się oszukać przeznaczenie i ze zwykłych śmiertelników staną się bogaczami. Jakże nietrafne są ich przypuszczenia! Poker i ruletka niejednemu zmarnowały już życie pozbawiając godności i pieniędzy całe rodziny. Naszły mnie takie myśli, gdy zobaczyłam, jak człowiek potrafi się zhańbić, kiedy traci opanowanie i rozsądek. Wydaje mi się, że generalnie inny sposób zdobywania pieniędzy, niż uczciwą pracą jest niegodny i zawsze w jakiś sposób zwróci się przeciwko temu, kto tak postępuje. Takie na przykład zakłady bukmacherskie. Owszem, zdarza się, że ktoś z moich przyjaciół obstawi na sport i mecz ukochanej drużyny i wygra, ale tak naprawdę to oni więcej tracą, niż zyskują. Wszak właściciele takiego biznesu muszą też mieć z tego zysk oraz kasę dla tych nielicznych wygrywających. Łatwo jest bazować na ludzkiej naiwności i myśleniu życzeniowym, że „jeśli nie dziś, to jutro wygram na pewno”. Ja nie dam się w to wciągnąć.

Dodaj komentarz

Praca

ewa 2

Tak to już w życiu jest, że pracować trzeba i nigdy nie ma nic za darmo. Praca jest niezbędna, aby można było normalnie egzystować i korzystać z życia. Znam takich, którzy twierdzą, że robota to głupota i żyją na garnuszku rodziców pomimo tego, że dawno skończyli 30 lat jednak nie do końca chyba zdają sobie sprawę, że rodziców może kiedyś zabraknąć. Znam też takich, którzy za nic mają sobie pracę i wolą kraść lub twierdzą, że kradzież samochodów to ich praca i należy im się za to odpowiednia zapłata. Ja osobiście wolę pracę w jej klasycznej postaci i żadnej się nie boję. Robiłem już w życiu różne rzeczy. Rozwoziłem pizze, gazety, pracowałem na budowach, jako magazynier, serwisant komputerów i instalator sieci internetowych. Dzisiaj nie muszę już pracować fizycznie i mogę sobie pozwolić na wiele więcej. Jestem prezesem zarządu w dużej firmie internetowej i taka praca pochłania mnie bez pamięci.

Dodaj komentarz

Zdjęcia, fotki, portal społecznościowy

ewa

Zdjęcia modelek to chyba jedyna rzecz, którą mój brat ogląda w Internecie. Nie mówię, że to jakaś pornografia, ale wgapia się w nie bez przerwy. Wymarzył sobie jakiś ideał, musi być niesłychanie chuda, jak wieszak dosłownie, nie może mieć zbyt wydatnego biustu a na dodatek ma być niesłychanie inteligentna. Szkoda mi go, bo chyba myśli, że te fajne fotki przedstawiają rzeczywistość. A tak naprawdę to są przecież wyretuszowane, wypieszczone i niewiele mają wspólnego z rzeczywistością. A nawet jeżeli – to ten mały brzydal nie ma wielkich szans na zdobycie takiej laseczki. Sam jest mikrej postury, chudy jak patyk i jest zrzędliwy jak stary emeryt. Wiele razy chciałam go umówić z którąś ze swoich koleżanek, ale braciszek twierdzi, że równolatki są dla niego za stare, bo on to chce sobie wychować pannę, a poza tym wszystkie są dla niego szkaradne. Naprawdę nie wiem, w kogo się toto wdało, bo jak na moje to podmienili go w szpitalu. Zaproponowałam mu, żeby zalogował się w necie, jest tam całkiem fajny portal społecznościowy, gidzie ludzie szukają swojej drugiej połowy. Może tam znajdzie jakąś naiwną modeleczkę, która jest albo ślepa albo głucha i się w nim zakocha?

Dodaj komentarz

« Nowsze wpisy